Blog
gabriel maciejewski baśń jak n
coryllus
coryllus "dla sławy, dla zysku czasem"
422 obserwujących 2884 notki 11975118 odsłon
coryllus, 13 kwietnia 2013 r.

Wiem kto zabił Jezusa! Lisicki!

 Lisicki Paweł napisał książkę pod niezwykle inspirującym tytułem „Kto zabił Jezusa?”. Trzeba mu jednak przyznać, że w przeciwieństwie do Terlikowskiego, który podpisywał dziś swoją książkę „Jan rozmawiać o zapłodnieniu in vitro” siedzi cicho i nie każe reklamować tego przez głośnik na targach. Może po prostu szkoda mu pieniędzy, nie wiem, jakby nie było dobrze, moim zdaniem to o nim świadczy. Zajawkę do książki o zabiciu Jezusa napisał, rzecz oczywista Ziemkiewicz i brzmi ona tak:

 

"Kto zabił Jezusa?" to fascynująca biografia intelektualna centralnej postaci naszej cywilizacji – Jezusa Chrystusa. Biografia obejmująca dwa tysiące lat badań, sporów, starań o dotarcie do prawdy i zrozumienie oraz jej zamącania i naginania do bieżących potrzeb. Autor prowadzi nas przez gąszcz faktów i interpretacji z wielką erudycją i biegłością, dzięki czemu poznawanie wraz z nim losów wiary chrześcijańskiej staje się nie trudem, ale niezwykłą, porywającą przygodą.

Rafał A. Ziemkiewicz


 

Książka ma format A5 i liczy sobie 380 stron, czyli przyzwoicie. Nie wiem tylko co to znaczy „fascynująca biografia intelektualna” i „dwa tysiące lat badań”, bo Lisicki wygląda na młodszego ode mnie.

Nie mam do nich zdrowia, powiem to wprost. Wymienię te wszystkie książki po kolei. Najpierw był Terlikowski i „Jak rozmawiać o zapłodnieniu in vitro”. Potem przyszedł dziennikarz Ziemiec, z telewizji, który promował swoją książkę pod tytułem wprost miażdżącym „Wszystko jest po coś”. Ja bym się nie zgodził z tą tezą, bo książka Terlikowskiego najwyraźniej jest „po nic”. Na koniec zaś zobaczyłem tego nieszczęsnego Lisickiego. W tygodniu dam jakiś dokładniejszy i bardziej może fascynujący opis intelektualnej biografii tych autorów, bo dziś jestem za bardzo zmęczony, a jutro znowu na targi. Zapraszam. Stoisko 34. W samym końcu hali, po przeciwnej stronie niż bufet. Zapraszam także na stronę www.coryllus.pl

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze

Tematy w dziale